RYS HISTORYCZNYPoniedziałek, 19.05.2008, 04:16
Sport odgrywał w Powiecie Starogardzkim zawsze bardzo ważną rolę. Starogard i jego okolice słyną nie tylko z jezior, lasów i grzybów w nich rosnących, ale również z wielkich, prawie magicznych nazwisk sportowców. Któż bowiem nie zna w Polsce Andrzeja Grubby, Kazimierza Deyny czy Pawła Papke? Te osobistości sportu światowego znają niemalże wszyscy mieszkańcy naszego Państwa i wielu kibiców na całym świecie. Mamy to szczęście, że pochodzili oni z naszego regionu - tu stawiali swoje pierwsze kroki życiowe, pierwsze też sportowe.
Warto przynajmniej na chwilę wrócić do czasów bardzo odległych, bo do roku 1863. W tym to właśnie roku powstało stowarzyszenie Ochotniczej Straży Ogniowej Mieszczan i Gimnastyków w Starogardzie. Organizacja ta miała swoją siedzibę w "Strzelnicy", gdzie była wspinalnia (wieża ćwiczeń), teren do ćwiczeń szkolnych, bojowych oraz gimnastycznych. Większość członków stowarzyszenia była więc, można założyć taka tezę, pierwszymi zarejestrowanymi sportowcami Starogardu i jednocześnie naszego Powiatu. Następnie powstały: Towarzystwo Gimnastyczne "SOKÓŁ", Starogardzki Klub Sportowy, Koło Cyklistów "ORZEŁ".
Jako pierwszego w historii "sportowca" chronologicznie umieścić można sylwetkę Króla Jana III Sobieskiego, urodzonego w 1629 roku co prawda w Olesku, ale mającego bardzo ścisłe związki z Kociewiem (w latach 1667-96 był między innymi Starostą Gniewskim). Jan III był wielkim miłośnikiem jazdy konnej (stałym bywalcem stadniny koni w Piasecznie) oraz wybornym strzelcem, członkiem Kurkowego Bractwa Strzeleckiego. W 1677 roku brał udział w strzelaniu do kura w Skarszewach, zorganizowanego przez miejscowe Bractwo Kurkowe pod wezwaniem św. Jana. W dniu 24 września 1678 roku nadał królewski przywilej Bractwu Kurkowemu w Starogardzie. W pobliskim Borzechowie i Lubichowie brał udział w polowaniach. W swoim słynnym już wojsku wymagał nauki pływania i urządzał zawody w biegach, strzelaniu do celu i zapasach, a wczasy rodzinne najczęściej spędzał w malowniczym Opaleniu.
Pisząc o historii sportu w Powiecie Starogardzkim trzeba również kilka zdań poświęcić najwyższemu moralnemu autorytetowi we współczesnym świecie - Janowi Pawłowi II, wielkiemu miłośnikowi i kibicowi sportu. Nie każdy wie, że Karol Wojtyła uprawiał narciarstwo, turystykę górską i pieszą. W młodości jako uczeń gimnazjum w Wadowicach grał w piłkę nożną i ping-ponga a z przedmiotu "Ćwiczenia cielesne" przez cały okres nauki miał ocenę bardzo dobrą. Dwa lata przed swoimi święceniami na biskupa wraz z grupa przyjaciół brał udział w dniach 19-29 lipca 1956 roku w spływie kajakowym kociewskim odcinkiem rzeki Wdy. Na pamiątkę tego wydarzenia Uczniowski Klub Sportowy "WDA" w Czarnej Wodzie wspólnie z Kurią Biskupią w Pelplinie od 1999 roku organizuje popularny spływ kajakowy "Śladami Jana Pawła II". W maju 2002 roku podczas czwartego spływu odsłonięto pamiątkowy głaz o wysokości 1,5 m z wykutym wizerunkiem Papieża i napisem "Pamięci Wodnego Szlaku ks. Karola Wojtyły, 20-21.07.1956 Czarna Woda".